Piłka nożna w Ameryce Łacińskiej. Argentyna, Brazylia, Kolumbia etc. Uwagi, analizy, komentarze, także konteksty pozasportowe.
Creative Commons License

BloGalaxia

Blogi Sportowe





Blog > Komentarze do wpisu
Bohater z Kapsztadu

Bohaterem wczorajszej części ostatniego, decydującego meczu The Ashes 2009 był debiutant Jonathan Trott.

Gdy zgromadzona na trybunach The Oval publiczność szykowała się na popisy kończącego karierę testową Andrew Flintoffa, show skradł mu Trott. A jeszcze kilka dni temu, w obliczu przeciętnej formy niektórych batsmanów (Ravi Bopara!), wśród potencjalnych kandydatów do awaryjnego powołania wymieniano zawodników ze sporym doświadczeniem: Roba Key'a (30 lat), Marcusa Trescothicka (34 lata) i Marka Ramprakasha (39 lat). Ostatecznie panel selektorów kierowany przez Geoffa Millera zdecydował się na "zaledwie" 28-letniego Trotta i dzisiaj chyba nikt nie żałuje.

Jonathan Trott (niebieski kask) zalicza kolejne uderzenie za cztery punkty. Fot. Tom Jenkins/The Guardian

Urodzony w Kapsztadzie zawodnik Warwickshire zdobył wczoraj aż 119 punktów! Tym samym stał się zaledwie osiemnastym w historii angielskim graczem, któremu sztuka ta udała się w testowym debiucie. To jednak nic, przecież Trott zdobył swoje century w decydującym meczu The Ashes! Taka sztuka nie udała się przed nim nikomu. Jeśli doszukiwać się piłkarskiej analogii, jego wczorajszy wyczyn możnaby porównać do reprezentacyjnego debiutu w finale mistrzostw świata przeciwko Brazylii, zakończonego, powiedzmy, dwoma bramkami i efektowną astystą.

Poza samą ilością punktów Trott zaimponował spokojem. Grał jak stary wyjadacz. Dopisywało mu także szczęście. Szczególnie w chwili, gdy przy 97 punktach na koncie, piłkę posłał ku niemu Ben Hilfenhaus. Typowo defensywne uderzenie Trotta było niezbyt pewne, piłka odbiła się od jego nogi i tylko cudem ominęła stumps. Chwilę później obok nazwiska Trott na scorecardzie widniał już zapis trzycyfrowy...

Imponujący dorobek Trotta oraz niezła postawa części kolegów - dobry mecz rozegrali przede wszystkim kapitan Andrew Strauss oraz Graeme Swann - pozwoliły Anglikom na osiągnięcie miażdżącej przewagi. Australia ma do odrobienia aż 546 punktów. Taka pogoń nie udała się jeszcze w historii testowego krykieta nikomu. I choć wczoraj późnym popołudniem Aussies zdołali zdobyć 80 punktów bez straty żadnego gracza, wydaje się, że losy tegorocznych Ashes są już przypieczątowane.

niedziela, 23 sierpnia 2009, sergiuszbober

Polecane wpisy

  • Pharrell Williams w Eretz Yisrael

    Nie będę się jakoś specjalnie rozpisywał... Po prostu, wersja robiącego ostatnio zawrotną karierę Happy z ulic, plaż i placów Tel Awiwu-Jafy jest moją zdecydo

  • Franciszek płaci jak Pan Bóg przykazał

    O tym, że w sercu Jorge Bergoglio klub piłkarski San Lorenzo zajmuje miejsce szczególne wiadomo nie od dzisiaj. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że ogranicza

  • Powrót marzeń "Nochala"

    Ów "Nochal" to oczywiście Lucas Viatri, który minionej nocy uratował nie tylko Boca Juniors, ale także śmiertelnie nudzących się kibiców. Do 68 min. spotkania R

Komentarze
Gość: lolek, *.static.adsl.cheapnet.it
2009/08/23 12:46:36
www.sport1x2.co.cc
KLIKNIJ TUTAJ ABY OTRZYMAC 5 euro na dobry poczatek od nowego bukmachera !!!
Ten bukmacher w swojej ofercie ma spotkania polskij Ekstraklasy, I ligi, II ligi i III ligi !
-
polskaitalia
2009/08/23 12:54:18
Sorki post wczesniej pomylilem adres :( Ten jest dobry !

www.typ1x2.co.cc
Dzisiaj ostatni dzien promocji !

KLIKNIJ TUTAJ ABY OTRZYMAC 5 euro na dobry poczatek od nowego bukmachera !!!Ten bukmacher w swojej ofercie ma spotkania polskij Ekstraklasy, I ligi, II ligi i III ligi !
-
2009/08/23 13:09:50
Spoko. Dla mnie bez różnicy, ale może ktoś skorzysta...
-
2009/08/23 13:24:28
nie wiem nic o tym sporcie , ale świetny wpis ! gdyby krykiet był taki ciekawy jak ta notka może i bym zaczał sie nim interesować !
-
2009/08/23 13:49:19
Bom dia!

Do dr_dedoverde

Krykiet jest bardzo ciekawy, ale absolutnie rozumiem brak zainteresowania tym sportem w Polsce. W naszej "kulturze kibicowania" trudno sobie wyobrazić mecz, który trwa przez 5 dni po 8 godzin dziennie :-). Ale są też lepiej przyswajalne odmiany jednodniowe.

150/2 słabo zaczęli, ale na szczęście mamy dwa auty na dzień dobry... Niby sprawa jest przesądzona, ale trochę się Angole muszą przyłożyć!
-
Gość: Ktoś, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/08/23 14:41:23
Ja tam jedynie oglądałem mistrzostwa Twenty20. Po poznaniu reguł (dość prostych) fajnie sie ogląda. Ale wolę oglądać 'drugą' połowę jeśli można to tak nazwać. Więcej emocji. ;)
-
2009/08/23 14:54:30
Do Ktoś

Twenty20 to już wybitnie "komercyjna" i telewizyjna odmiana. To już można pokazywać i wpajać ludziom podstawowe reguły, które naprawdę są proste.

Ale w Polsce jakaś TV musi się tym zainteresować.

184/2 - powoli zaczyna niepokoić mnie ta seria Australii...
-
2009/08/23 15:00:00
@dr_dedoverde
Krykiet jest znacznie ciekawszy od mojej notki! Bardzo dziękuję za komplement. W sumie chyba trudno o fajniejszy, skoro tekst o czymś czego nie znasz, uznałeś za ciekawy.

@Ktoś
Dla tradycjonalistów Twenty20 to w ogóle nie jest krykiet :) Taki pięciodniowy test rzeczywiście chwilami może być monotonny, ale jednak w najpełniejszy sposób oddaje umiejętności rywalizujących drużyn. W krótkich odmianach przypadek odgrywa znacznie większą rolę...

@Polones
Witam po fescie! ;)
Myślę, że podstawowym powodem braku zainteresowania krykietem w Polsce jest to, że kolonizowały nas niekrykietowe imperia ;)
Zgadzam się, że początek był przeciętny. Koniecznie trzeba się przyłożyć, bo jeśli Australii uda się ta pogoń...
-
2009/08/23 15:14:59
207/2...
Jeszcze sporo brakuje, ale nie powiem żebym się nie denerwował.
-
2009/08/23 15:22:02

184/2 - powoli zaczyna niepokoić mnie ta seria Australii...
Zgadzam się, że początek był przeciętny. Koniecznie trzeba się przyłożyć, bo jeśli Australii uda się ta pogoń...
Jeszcze sporo brakuje, ale nie powiem żebym się nie denerwował.


@ polonests
@ sergiuszbober

Co to za wygłupy? Czy ktokolwiek na elitarnym Futbolinie jest w stanie kibicować Angolstwu? Nieee... ;-))) .
Podajcie lepiej linki do transmisji. Najlepiej streama do Sky Sports.

-
2009/08/23 15:30:54

@ Ktoś

Ja tam jedynie oglądałem mistrzostwa Twenty20...

Nikt tego nie traktuje poważnie. Liczą się tylko testy i ODI. Pakistan mistrzem świata? Żarty jakieś
Zobacz sobie poniższe, oficjalne rankingi.
icc-cricket.yahoo.net/match_zone/team_ranking.php

-
2009/08/23 15:32:58
Ooo gobokke!!! Kopę lat! :)
No przepraszam, ale Aussies to kibicują chyba tylko Aussies ;) Przecież to klasyczny team to hate. Wiesz, krykiet to taki sport, w którym rywalizuje wiele krajów, ale na końcu zawsze wygrywają Australijczycy... ;)
Nie ma potrzeby oglądać streama jeśli jest coś takiego: www.cricinfo.com/engvaus2009/engine/current/match/345974.html
I transmisja na żywo w BBC:
www.bbc.co.uk/iplayer/console/5livesportsextra/
-
2009/08/23 15:49:24

Cricinfo powala!
A ja zawsze jak śledzę sobie krykieta (z wyjątkiem Twenty20 :-) ), to morduję się na transmisji Eurosportu.
uk.eurosport.yahoo.com/other-sports/live/

Nie wiedziałem, że wy tu sobie Ashes podglądacie. Nieładnie, oj nieładnie, oby was (nas) jacyś Angole nie przyuważyli :-) .
Żeby nie było, że jestem za tymi w zielonych kaskach, ja jestem tylko przeciwko tym w niebieskich.

P.S. Oglądaliście kiedyś krykieta na Sky Sports? Rewelacja. Można stracić pół dnia z życia.

-
2009/08/23 15:59:25
No tak, już od dłuższego czasu Ashes podglądamy. Najpierw w ukryciu (w komentarzach), a wczoraj zrobiłem coming-out. Przy okazji Polonesa też wsypałem, bo wymieniłem go we wpisie. No ale nie mogłem się powstrzymać po wyczynach Broada i Swanna ;)
Dla mnie to trochę odpoczynek od kopanej, która ostatnio śmiertelnie mnie nudzi...
Cricinfo jest stroną NIE Z TEJ ZIEMI!!! Jakieś tam Premiershipy, czy jak się to nazywa, mogą o tym poziomie tylko pomarzyć ;)
Aaa i żeby jasność była. Ja tam żadnym anglofobem nie jestem ;)

-
2009/08/23 17:24:56
278/5... troche mi ulzylo!
-
Gość: sergiuszbober, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/08/23 17:35:41
Tak tak, mnie też...283/5
Hussey jest jak skała, ale sam przecież tego nie wygra ;)
Niestety, nie będę mógł śledzić do końca ostatniej dzisiejszej sesji :((
-
2009/08/23 19:45:28
No i "mamy" trofeum! :-) England won by 197 runs! Swann 8 wicketów w meczu!

Niestety, nie mogłem być w tej doniosłej chwili obecny, ale widzimy się ponownie , w tym samym miejscu, 25 listopada 2010!!! :-)